Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 818 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Święto Zmarłych

niedziela, 31 października 2010 23:28
    Witam
Dzisiaj wspominamy naszych bliskich i znajomych którzy odeszli...

                 Święto Zmarłych

  Gdy w Dzień Wszystkich Świętych znicze zapalamy
  Ileż myśli i westchnień w swoich sercach mamy,
  Ten moment refleksji nad życia mijaniem
   Nad grobem bliskiego jakże często łkaniem.

  Pochylamy głowy, szepczemy zdrowaśki
  Wieczny odpoczynek prosimy i łaski.
  By znicz nie zgasł, przed wiatrem ręką zasłaniamy
  Dla Tych co odeszli w świat dla nas nieznany.

  Na pewno tym świecie już spotkali Pana
  My nie wiemy kiedy ta chwila nam dana,
  Więc czuwajmy aby na Pana wezwanie
  Byliśmy gotowi na sąd i zbawienie.


  

                                                               Wodnik

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lemurek

sobota, 30 października 2010 22:00
      Witam serdecznie
Ten tekst który tu przedstawię jest moim komentarzem do zdjęcia Lemurka na pewien konkurs.
Za ten komentarz otrzymałam nagrodę..

           Lemurek

  Zaniepokojony, wciąż wygląda patrzy,
  czy panią Lemurkę z wysoka zobaczy?
  Nie, ona daleko, na Madagaskarze
  a on dziś oddałby jej serduszko w darze.
  Choć swój wzrok wytęża i widnokrąg bada,
  nie widzi jej wcale zatem biada biada.
  Już osłabł, już łapki rozkłada z rozpaczy,
  traci równowagę lecz ogon coś znaczy
  i nie spadł, lecz smutek samotność go trapi
  a z dołu mediator na Lemurka gapi.
  Próbuje pocieszyć i ściągnąć na ziemię,
  obiecał sprowadzić całe jego plemię,
  babcię Lemurabcię, tatę Lemuratę
  siostrę Lemurostrę z Lemuratem bratem.
  Wybranki od serca już mu nie sprowadzi
  ona z Lemurbossem po skałach prowadzi.
  Tej smutnej nowiny wie, nie może zdradzić,
  lecz bilet mu kupi tęsknocie zaradzi,
  niechby samolotem poleciał w swe strony,
  Lemur migiem pisknął, leci szukać żony...


 

                                                                                    Wodnik
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Święty Juda Tadeuszem zwany

czwartek, 28 października 2010 17:22
    Pięknie wszystkich witam

  Święty Juda Tadeuszem zwany
 
Szedł On za Jezusem oddając mu serce

przepełnione miłością prawdziwą,
Chwalebny Apostoł, Patron w sprawach trudnych
co łaski rozdaje z godnością.

Gdy stroskana dusza i smutek przytłacza
na twarzy ogromne cierpienie,
wtedy Święty Juda Tadeuszem zwany
da siłę moc pocieszenie.

W rozpaczliwych chwilach on Orędownikiem
czuwa i ugasza trwogę,
zatem ręce swoje wyciągaj do Niego

ukoi, poprowadzi w drogę.


  

                                              Wodnik


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mediator?

niedziela, 24 października 2010 11:42
Serdecznie witam

                      Mediator?

 Sąsiad Tadzik rozeźlony nie odzywa się do żony
 mruczy coś pod nosem, wzdycha, znowu źle choć nie ma Zbycha.

 Pakuje swoje manatki - taki widok bardzo rzadki
 bierze z sobą ciut tabaki, melisę też i dwa maki.

 W charakterze mediatora - żona że wyjeżdża skora,
 na osiedlu ludzi godzi, lecz tam sobie nie zaszkodzi?
 
 Jeśli rozmową nie wskóra dopalacza da im, hura!
 Tabaka, mak i melisa to mikstura dla PO PISA.

 Jeżeli to nie pomoże krew wymieszać im mój Boże
 może zrobią spolegliwi aż cały świat się zadziwi.

 Skończyły by się niesnaski zgoda wróciła do łaski
 i Tadzik przy żonie siedział a kochanek nie odwiedzał.

 Na Placu by nie modlili chociaż pamięć zmarłych czcili,
 byłoby prawie jak w raju, ja makowca zjadłam baju...

  

                                                                        Wodnik
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak to w jesieni

niedziela, 10 października 2010 19:58
      Witam Państwa

             Jak to w jesieni

  Za oknem urocza jesień, liść w brązach i złocie
  pajączek nić snuje po trawach i astrach,
  pszczółka na nawłoci przy płocie.

  Zbiera jeszcze nektar z kwiatów, przed zimą uwija
  leci milion razy, nie, siedem na pewno
  i ważkę po drodze swej mija.

  A ważka swoimi oczami oraz przyoczkami
  wypatruje komara by nogami schwytać,
  oraz daje pokaz skrzydełkami.

  Biedroneczka dwukropka mała Boża Krówka
  co spożywa mszyce, jest bardzo aktywna,
  gdzie zimować myśli jej główka.
 
  Zaś jaskółki dymówki w grupy się zbierają
  tłustych much coraz mniej zatem w raj zmierzają
  a tu pozostanie nam pustka.

  I niedźwiedź gawrę szykuje jeszcze miodu szuka,
  gdy do ula trafi, ech co z przeziębieniem
  miodu braknie a zima puka.
 

    

                                Wodnik
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  12 900  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

O moim bloogu

Pisanie o codziennym życiu wierszem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 12900

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl