Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 726 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Co z tą grypą i ...

niedziela, 29 listopada 2009 11:07
           Z pięknym słoneczkiem witam Państwa.

                     Co z tą grypą i ...   

    Miało nie być u nas grypy lecz przyszła nieboga
    zamęt strach wielki zasiała, wokół straszna trwoga.

   Ci co mają wiele schorzeń będą powikłania,
   tak orzekli więc nie słucham wcale ich gadania.

   W innych krajach ludzi szczepią, bronią się przed grypą,
   u nas twierdzą nie szczepienie ratuje przed stypą.

   Takie jak za króla Ćwieka metody stosują,
   przed świńską niech wszyscy ręce mydełkiem szorują.

   Co dotąd żeśmy nie myli, krzyknął u kaduka,
   dziadzio już zaciera ręce chyba weźmie buka.

   I wyłoi kufry państwu temu z ministerstwa 
   niechże o nas się zatroszczą skończą się oszczerstwa.

   Jaki wstyd sztucznego płuca brakuje w szpitalach,
   może by oszczędzić kasę nie tracić po balach.

   Ja jutro na operację wybieram się mili
   więc proszę trzymajcie za mnie w tej niepewnej chwili.
  
   Ja trzymam się nie poddaję, zaufałam Bogu,
   mam nadzieję wrócić do Was by pisać na blogu.

                                                    Wodnik.
  

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Po prostu życie...

sobota, 21 listopada 2009 13:21
          Ze słoneczkiem serdecznie witam!

                  Po prostu życie...

W dwa lata za rządów Tuska zwolnili z zakładu Józka,
jego żona urodziła, bieda w domu zagościła.

Józek z opieki dostanie jedną stówę mój ty panie,
myśli co ma kupić za nią, węgiel, chleb, wędlinę tanią.

Zbierał puszki, szukał złom i nie ciągło go ku grom
jednak pójdzie do salonu stówę wygra bez pardonu?

Nie. Do jadłodajni kroczy ze wstydu zasłania oczy,
zje obiad paczkę dostanie, dżem konserwę na śniadanie.

Lecz tą kuchnię zamkną chyba wolontariusza ktoś zdybał,
żywność pozyskał na lewo, bez faktur więc sąd kolego.

Pochodzenie niewiadome, ja ze złości całą płonę
ten kto daje jeszcze musi podatek płacić skarbusi.

Szuka pracy, kryzys mówią lecz bogactwem swoim chlubią,
na czarno ktoś się zlitował i robotę zafundował.

Od rana do późnej nocy haruje już brak mu mocy,
i bez zarejestrowania u wyzyskiwacza pana.
 
Pech chciał grypa go złamała straszna rzecz zatem się stała
nie ma on ubezpieczenia i pieniędzy do leczenia.

W domu głód, chłód i choroba jak tak żyć, wielka to trwoga
wspomóżmy tych biednych ludzi, niech litość w nas się obudzi.

                                                                Wodnik.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jej takie sobie życie...

niedziela, 15 listopada 2009 22:29
           Z deszczem lecz cieplutko witam!  Wczoraj przypadkiem usłyszałam pewną historię i o niej piszę....

                    Jej takie sobie życie...

 Znowu gorycz wielkie ale, mogła za mąż nie wyjść wcale
 mąż by jej się nie odgrażał, zaś przyjaciel bardzo zwarzał.

 Człowiek który uczuć nie ma na niego uważać trzeba,
 potrafi ranić i dręczyć tak żeby ciało umęczyć.

 Choć jest alfą i omegą, wszystko załatwia za niego
 on niczego nie doceni, ona liczy że się zmieni.

 I tak lata upływają radości szczęścia nie dają
 dzień za dniem i noc za nocą mijają z Bożą pomocą.

 Tych wspólnych lat już trzydzieści, może czyjś rozum pomieści
 bo mój nie, by tyle lat w udręczeniu iść przez świat.

                                           Wodnik. 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Grypa i jeszcze...

piątek, 06 listopada 2009 22:50
        Serdecznie Państwa witam!

             Grypa i jeszcze...

       Szczepionka stwierdzili kicha
       więc na grypę każdy zdycha,  
       fachowcy z Fronczak na czele
       nie zakupią mój aniele.

       Zatem czosnek będziem chrupać
       usta zasłaniać, nie chuchać,
       dość że grypa nas nie ima
       jeszcze czort będzie się spinał.

       Strzelanie w wojskowej bazie
       czyżby wojak był na gazie?
       Nie, bo wzywał on Allacha
       i z efektem koltem machał.

       Muzułmanin widać chyba
       odbiło mu, cóż tak bywa,
       pokazał nam swe oblicze
       przed takim ze strachu ćwiczę.

       Hazard, mafia jedna sprawa
       dla Tuska już nie zabawa
       ministrom daje ochronę
       dziadzio trzyma jego stronę.

       Choć czasem zagrał złotówką
       potem wychodził ze stówką,
       nie chce by graczy kłamali
       i majątek podwajali.

       Na półkach sklepów już święta
       takie dziwy ktoś pamięta?
       Dziadzio oburzony mruczy
       ktoś rozumu ich nauczy?

       Kogo? Tych co zapomnieli
       na stronę się wziąć ośmieli,
       powtarzać karze sto razy
       w grudniu trza o świętach marzyć.

                                       Wodnik.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Tu i tam...

niedziela, 01 listopada 2009 21:24
                        Cieplutko wszystkich witam!


                         Tu i tam...

  Nowy selekcjoner Smuda - czy jemu wygrać się uda?
  W zespole zmienia piłkarzy, szczęście niechże mu się zdarzy.

   Waltz metro słyszę buduje kontrakt raz dwa podpisuje
   fotki z wykonawcą strzela - oj przebiegła z niej cholera.

   Grad z Abdullem fotki nie ma dlatego dziś razy zbiera,
   inwestor znikł jak kamfora, czy dla Grada to jest zmora?

   Zaraza na Ukrainie, może nasz kraj ona minie?
   Maskę kupiłam w aptece, chyba jeszcze po tran lecę.

   Dziadzio zatrzymał mnie, krzyknął że już dziś samogon łyknął 
   dał przepis i buteleczkę z której łyknęłam troszeczkę.

   Grzało lepiej od apapa, przyznam się ja byłam gapa
   tabletką trułam jelita, teraz samogon i kwita.

   Dziadzio człowiek odjazdowy do Hiszpanii nie ma mowy
   jedzie na targi porrosa, fifki tam kupi, da grosza.

   Roślinkę także przemyci Donalda za rękę chwyci
   by konopie mógł zasadzić, nikomu nie będzie wadzić.

                                                             Wodnik.           

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek, 17 października 2017

Licznik odwiedzin:  13 095  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Pisanie o codziennym życiu wierszem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 13095

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl