Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 818 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Absurdy.

piątek, 26 września 2008 22:59
      Serdecznie witam! Zła jestem na wszystko prawie dlatego muszę wyrzucić to z siebie aby przejść do codzienności...

                           Absurdy.

     Absurd za absurdem krzyczeć by się chciało,
     za psa do więzienia,za gwałt-cóż się stało?

     Prezydent Olsztyna wychodzi z więzienia ,
     co że molestował,pobawił się w Gienia.

     Kiedy głodna psina po osiedlu chodzi,
     wychudzona ranna,kogoś to obchodzi?

     Górale uparci budowę wstrzymali,
     turysta swe dutki zostawi na Bali.

     Filharmonia będzie zamknięta w Krakowie?
     Meloman posmutniał,drapie się po głowie.

     Wściekł się prokurator oskarżać nie będzie,
     praca za jałmużnę(?),do Finlandii w rzędzie.

     Gosiewski o zgrozo już ma drugą żonę,
     jakże on to zrobił z ciekawości płonę.
  
     Chrześcijanin z niego jak ze mnie caryca,
     na swe własne dziecko grosiki wylicza.

     Emeryt z bezpieki straci trochę kasy
     do Strasburga pójdzie chce jeść rarytasy.

     Ja też do Strasburga pójdę się pożalić,
     dlaczego pensyjką nie mogę się chwalić?

     Przecież taki radny choć radzić nie umie,
     kasiora wysoka - bo mało rozumie.

     Pora mili kończyć te moje wywody,
     skostniałam od zimna-grzanie wyszło z mody!

                                              Wodnik.
                                                                            

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

W Multikinie.

czwartek, 25 września 2008 22:44
               Dobry wieczór! Nie za dobry gdyż nadal w domu jak na Syberii ale pocieszam się że ocieplenie tuż tuż .Dzisiaj streszczenie z Multikina,,,

                    W Multikinie.

            "
Nieznajomych" obejrzałam
             Na zaproszenia z Dziennika,
             Horror że aż skóra cierpła
             Mina męża była dzika.

             W Multikinie sala wielka
             Osób młodych garstka siedzi,
             Jedzą popcorn,piją colę
             I my pośród tej gawiedzi.

             Liv Tyler w filmie zagrała
             Piękna powiem z niej aktorka,
             Tu jakoś nie pasowała
             Strach i groza choć bez stworka.

             Muzyka w sali za głośna
             Bębenki by popękały,
             Mąż oczy miał jak dwa świdry
             Ręce upocone drżały.

             Siedzenia dosyć wygodne
             Ciepło aż drzemać się chciało,
             Z rozanielenia nas wyrwał
             Głośny krzyk,czy coś się stało?

              Nie,nikt o pomoc nie krzyczał
              W dwunastu salach podobnie,
              My w domu w zimnie wolimy
              Zerkać w ekran stwierdzam zgodnie!

                                                    Wodnik.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Znieczulica.

niedziela, 21 września 2008 21:49

            Ciepło witam! Jest tak zimno że aż muszę się z wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat znieczulicy która się panoszy...

                    Znieczulica.

        
Od paru dni ziąb na dworze
         A w mieszkaniu jeszcze gorzej,
         Trzęsę się niczym osika
         Spółdzielnia wcale nie wnika.

         Gdybym czynsz nie zapłaciła
         Sprawa byłaby niemiła,
         Ja płacę oni nie grzeją
         I pewnie do tego śmieją.

         Ubrań na mnie powiem fura
         Złości wielkie-to nie bzdura,
         Pogoniłabym na dworze
         Ale pada,kałuż morze.

         Podskakuję po mieszkaniu
         Już od rana po śniadaniu,
         Zaś jak siądę nóg nie czuję
         Broń Boże się pochoruję.

         No i kasa na lekarza
         Wiadomo że aptekarza,
         Fundusz nic mi nie pokryje
         Choć w luksusach sobie żyje.

         W pracy premii mi nie dadzą
         Nie choruj,taktownie radzą,
         Stratna jestem ja na duszy
         I w portfelu mniej funduszy.

         Wiem co zrobię,w Kraków jadę
         Tam w Multikinie się zjawię,
         Zaproszenia mam z Dziennika
         Wygrzeję się do piernika!

                                 Wodnik.
                  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zimno,chłód,znieczulica itd.

wtorek, 16 września 2008 23:17
           Witam ciepło!Chociaż wszędzie zimno ja jednak o tym chłodzie piszę...

                Zimno,chłód,znieczulica itd.

       
         Od paru dni już marzniemy
                Ciepłownia zaspała,
                By nas grypa nie złapała
                Oj,będę się bała.

                Córkę wykorzystuje tatulek
                Wszyscy o tym wiedzą,
                Nawet ten się nie przejmuje
                Co mieszka za miedzą.

                Gdy sprawa wychodzi na jaw
                Chętnie rozmawiają,
                Przeciw krzywdzie nie stanęli
                Teraz żal udają.

                Pedofilii wykastrować
                Bez zastanawiania,
                Matki pijane ukarać
                Skrupuły do spania.

                Daczego rodzic zabija
                Swe kochane dziatki?
                Musiały być ofiarami
                Sporów ojca,matki?

                Cóż z tego że ciemny chlebek
                Barwiony karmelem,
                Słód jęczmienny dosyć drogi
                Piekarz byłby zerem.

               Małe kłamstwo,brzuch poboli
               Gratka dla lekarza,
               Lecz to nie tragedia w Kutnie
               Co wciąż się powtarza.

                            Wodnik.            

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Pseudo sprawiedliwość.

sobota, 13 września 2008 20:40
         Serdecznie witam! Jest zimno i ja dalej drążę wczorajszy temat dlatego ciąg dalszy...

            Pseudo sprawiedliwość.

           Zawsze w Polsce dziwnie było
           Nic a nic się nie zmieniło,
           Robotnik drogowy tyra
           Wykończony szuka wyra.

           Polityk czy publicysta
           Jego praca bardzo czysta,
           Dwa zdania w gazetę wrzuci
           Jest szczęśliwy,się nie smuci.
     
           Ma na imprezy i wczasy
           Zajada same frykasy,
           50-ąt tysięcy bierze
           Na przykład Rokita-wierzę!

           Wynagrodzenie najniższe
           Dla robola jest mu bliższe,
           Ciuła grosiki chłopina
           On na urlop-chyba kpina.

           Na starość emerytura
           Publicysta krzyczy hurra,
           Robotnik nie kupił leku
           Żyje jak nędzarz człowieku.

           Pracował do upadłego
           No i cóż dzisiaj ma z tego?
           Jeździ zwiedza publicysta
           Jego starość jest przejrzysta.
          
           To jest pseudo sprawiedliwość          
           Ja pójdę do mafii na złość,
           Kasę zakopię pod gruszą
           Gliny nigdy mnie nie ruszą!

            Będę na starość szalała
            Za mą pracę bym zdychała,
            I z biednymi się podzielę
            Niech tak będzie mój aniele!
             
                                  Wodnik.
                   

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

sobota, 22 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  12 878  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O moim bloogu

Pisanie o codziennym życiu wierszem.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 12878

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl